Wizz Air nie będzie świadczył regularnych lotów do Stanów Zjednoczonych. Węgrzy zamierzają wyłącznie zrealizować loty czarterowe na Mundial, jeśli „uda się wcześniej sprzedać samolot i zebrać gotówkę”, aby zysk był „zabezpieczony”.
Unię Europejską (również Wielką Brytanię) i Stany Zjednoczone Ameryki wiąże umowa o otwartym niebie, która gwarantuje lokalnym liniom lotniczym – jeśli spełniają określone przepisami warunki – wykonywać bezproblemowo transatlantyckie operacje. Takie loty są domeną tradycyjnych przewoźników i samolotów szerokokadłubowych, choć popularność operacyjną zyskują rejsy przez „wielką wodę” A321XLR.
Funkcja Wizz Air UK
Wniosek Wizz Air UK do amerykańskiego Departamentu Transportu o przyznanie zgody na wykonywanie lotów do Stanów Zjednoczonych wywołał w mediach turystyczno-lotniczych – również tych polskich – nieoczekiwany efekt. Węgierskie linie lotnicze zostały okrzyknięte nowym przewoźnikiem na transatlantyckim rynku, który zaoferuje przystępne cenowo loty do USA na pokładzie wąskokadłubowych airbusów o ultradalekim zasięgu.
Powodem, dla którego to brytyjska spółka zależna wystąpiła o prawa eksploatacyjne, jest fakt, że Stany Zjednoczone (de facto Federalna Administracja Lotnictwa) – jak podkreślił na spotkaniu z inwestorami József Váradi, dyrektor generalny Wizz Air – nie uznają Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) za organ zarządzający, ponieważ Amerykanie uznają wyłącznie organy krajowe, a nie organy europejskie. Z tego powodu, Wizz Air UK pełni w grupie funkcję regulacyjną dla operacji do USA, a nie spółki zarejestrowane na Węgrzech i Malcie.
Bez regularnych lotów do USA
Od medialnego popłochu minęło kilka dni, a dyrektor finansowy Wizz Air, Ian Malin, na kwartalnej konferencji dla inwestorów, która podsumowała wyniki finansowe za trzeci kwartał roku finansowego 2026, stwierdził jasno: niskokosztowiec rodem z Europy Środkowo-Wschodniej nie zamierza wykonywać regularnych lotów między Europą a Stanami Zjednoczonymi.
– Nie planujemy regularnych lotów do Stanów Zjednoczonych. Złożyliśmy wniosek o prawa czarterowe na loty na Mistrzostwa Świata – zaznaczył Malin, wskazując na „potencjalność” takiego działania. – Piękno czarteru polega na tym, że mamy samolot, który może zrobić [transatlantyckie operacje, od red.] w formule A321XLR – wyznał dyrektor finansowy, wskazując, że Wizz Air czarteruje samoloty wyłącznie wtedy, kiedy „koszty się opłacają”.
W praktyce oznacza to „sprzedaż” pojemności z wyprzedzeniem, pobranie – przy ustalonej przez siebie cenie – gotówki z góry, co sprawia, że dla linii lotniczych takie operacje są rentowne, a „zysk jest zabezpieczony”. – To przykład bycia oportunistycznym i szukania sposobów na dywersyfikację źródeł przychodów, ale nie spodziewałbym się, aby miało to istotny wpływ na wyniki finansowe – podkreślił Ian Malin.